Posiedzenie nr 23 w dniu 22-07-2016

32. punkt porządku dziennego:

Informacja ministra rolnictwa i rozwoju wsi na temat: 
  – bieżącej sytuacji na podstawowych rynkach rolnych, 
  – uzgodnień Rady UE do spraw Rolnictwa i Rybołówstwa dotyczących sytuacji na rynkach rolnych oraz planowanych środków wsparcia, 
  – programu rozwoju głównych rynków rolnych w Polsce na lata 2016-2020 
   (druk nr 760).

Poseł Jan Krzysztof Ardanowski:

    Dziękuję bardzo, panie marszałku.

    Wysoka Izbo! Panowie Ministrowie! Polskie rolnictwo ze swoją specyfiką, z dużą ilością małych i średnich gospodarstw – i nie jest to nic złego – nie jest w stanie konkurować w prostych produkcjach rolniczych z tymi krajami, które na świecie dysponują ogromnymi gospodarstwami, często o powierzchni idącej w dziesiątki czy setki milionów hektarów użytków rolnych, z takimi krajami, jak: Brazylia, Argentyna, Stany Zjednoczone, Kanada, Nowa Zelandia. Dołącza do nich również Rosja, Federacja Rosyjska. Dlatego musimy szukać takich możliwości dla polskiego rolnictwa, które pozwolą nam pewne nasze przewagi wykorzystać. W Polsce rolnictwo, czy to się komu podoba, czy nie, jest rolnictwem dwutorowym, rolnictwem towarowym, gdzie są duże gospodarstwa, które mogą w tych prostych produkcjach nawiązywać konkurencję – trzeba im oczywiście pomagać, bo to one będą głównie lokowały swoje produkty na rynkach, to ich produkty będą głównie przedmiotem eksportu – ale również małe gospodarstwa, które nie mogą być traktowane jak kula u nogi czy jakiś problem rolniczy. Może z tego, co niektórym się wydaje naszą słabością, czyli ta duża ilość mniejszych gospodarstw, powinniśmy uczynić naszą siłę i naszą przewagę. Wyobrażenie na świecie o polskiej żywności, o jej jakości, o tym, że jest zdrowa, o jej bezpieczeństwie, o tym, że jest bardziej związana z przyrodą, z bioróżnorodnością, że jest to rolnictwo czyste, bez GMO, powinno być naszym atutem. A na świecie to kojarzy się właśnie z polską żywnością. Dlatego uważam, że również w programach rządu, w programie, który pan minister przedstawił, należy uwzględnić takie podejście do polskiej żywności, szukając takich możliwości, które wyeksponują w sposób szczególny te nasze przewagi (Dzwonek), zamiast wstydzić się, że mamy historycznie zdeterminowaną strukturę związaną z małymi gospodarstwami.

    Wicemarszałek Joachim Brudziński:

    Dziękuję, panie pośle.

    Poseł Jan Krzysztof Ardanowski:

    Już kończę, panie marszałku.

    Takich rolnictw, rolnictw podobnych na świecie jest dużo i sobie radzą. Nie potrzeba się tego wstydzić.

    Wicemarszałek Joachim Brudziński:

    Dziękuję, panie pośle.

    Poseł Jan Krzysztof Ardanowski:

    Wykorzystajmy to jako szansę. (Oklaski)

    (Głos z sali: Nie zauważyłem…)

    (Poseł Robert Telus: Chociaż nie było pytania.)

Video

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.