Posiedzenie nr 18 w dniu 12-05-2016

12. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Jan Krzysztof Ardanowski:

    Dziękuję bardzo.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Spółdzielczość w Europie i na świecie od chwili powstania Stowarzyszenia Sprawiedliwych Pionierów, tkaczy z Rochdale odgrywała bardzo ważną rolę w organizowaniu życia gospodarczego w Europie. Szczególną rolę odgrywała na wsi, również na terenach polskich we wszystkich trzech zaborach była podstawową formą aktywności gospodarczej. Stefczyk w zaborze austriackim, ks. Wawrzyniak w zaborze pruskim czy ks. Bliziński w zaborze rosyjskim, by wymienić tylko tych najważniejszych, byli pionierami, uczyli rolników troski o własne dobro. Zresztą polska nazwa, odpowiednik kooperatywy to spółdzielnia. Kiedy szukano odpowiedniej nazwy, określono, że jest to wspólne działanie. Tak zresztą również Stanisław Staszic określał spółdzielczość – jako wspólne działanie, wspólne radzenie sobie w biedzie.

    Po wojnie w czasach komunistycznych wypaczono ideę spółdzielczości. Właściwie to, co nazywano spółdzielniami w Polsce, było wywiedzione ze Związku Sowieckiego i miało niewiele wspólnego z zasadami spółdzielczymi.

    Niewątpliwie również obecnie w Europie spółdzielczość odgrywa istotną rolę – choćby Generalny Komitet Spółdzielczości Rolniczej, który jest jednym z głównych ośrodków oddziaływania rolników na Unię Europejską. Wydaje mi się, że niezależnie od patologii, które przez lata narosły wokół spółdzielczości, ta forma powinna być w Polsce wspierana, powinna być rozwijana. Ta formuła prawna się nie wypaliła i myślę, że mogłaby w dalszym ciągu dobrze służyć rolnikom. Do tego są potrzebne działania legislacyjne, które pozwoliłyby unowocześnić stosowanie zasady spółdzielczej w rolnictwie. Chciałbym dowiedzieć się, jakie działania podejmuje ministerstwo rolnictwa (Dzwonek) w zakresie prac nad projektem ustawy o spółdzielniach rolników.

Video

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.