Posiedzenie nr 18 w dniu 12-05-2016

12. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Jan Krzysztof Ardanowski:

    Tworzenie i funkcjonowanie spółdzielni było bardzo mocno wspierane w okresie międzywojennym, m.in. przez marszałka Józefa Piłsudskiego, którego rocznicę śmierci dzisiaj, 12 maja, obchodzimy. Słusznie pan minister zauważył, że spółdzielnie służyły przede wszystkim wzmocnieniu pozycji rynkowej samodzielnych producentów rolnych poprzez organizację zaopatrzenia, przetwórstwa i zbytu. Po wojnie, niestety, w Polsce na wzór sowiecki utworzono wspólne użytkowanie ziemi, czyli gospodarstwa spółdzielcze, odpowiednik tzw. kołchozów, kolektywnych choziajstw, ze Związku Sowieckiego, co wypaczyło ideę spółdzielczą. W Europie ta forma, o której pan wspomniał, wzmacniania pozycji rynkowej gospodarstw jest formą absolutnie dominującą. Natomiast jest problem, z którym zderzyliśmy się choćby przy ustawie o ziemi, który musi być uregulowany. Co zrobić z tymi spółdzielniami rolniczymi, które mają areały ziemi w uprawie? Czy nie należałoby uznać ich za kolektywne gospodarstwa wielorodzinne i w ten sposób rozwiązać problem? Czy ta ustawa (Dzwonek) również tego problemu, trudnego i skomplikowanego, będzie dotykała?

Video

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.