Wystąpienie posła Jana Krzysztofa Ardanowskiego w debacie parlamentarnej 26 kwietnia 2015 r.

Sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy o finansowaniu wspólnej polityki rolnej

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wspólna polityka rolna, która od początku organizowania się struktur europejskich, Wspólnot Europejskich, jest ich ważnym osiągnięciem, podlega oczywiście na naszych oczach rozlicznym modyfikacjom i przekształceniom, ale wskazuje na wyraźne opowiedzenie się Wspólnot Europejskich za potrzebą ochrony własnego rolnictwa i specyfiki obszarów wiejskich. Coraz większy nacisk kładzie się na kwestie obszarów wiejskich, na czym traci rolnictwo, a w szczególności tracą kraje, które w późniejszym czasie wchodziły do Unii Europejskiej, co dotyczy również Polski. Kraje, które korzystały ze wspólnej polityki rolnej od początku istnienia ogromnego wsparcia, uzyskują większą konkurencyjność niż kraje, które weszły do Unii razem z nami, jak również po nas.    

Coraz częściej słyszy się jednak głosy krytyki na temat wspólnej polityki rolnej. Wielu twierdzi, że jest to nadużycie, nieuprawnione wsparcie dla tego sektora. Nie rozumieją, co mówią, ci, którzy w ten sposób argumentują. Dlatego ustawa, która porządkuje w jakiś sposób instytucje, sposób kontroli, akredytowania, ale jednocześnie pokazuje tym wszystkim, którzy oceniają efektywność wydatkowania środków, ile tych środków otrzymują poszczególni beneficjenci, jest jak najbardziej potrzebna. Tylko że czytając projekt, dochodzę do wniosku, że choć mówimy o uproszczeniu polityki rolnej, następuje proces dokładnie odwrotny, coraz większego jej komplikowania. Czy rząd jest przygotowany do tego, by beneficjentom, zarówno instytucjonalnym, jak i indywidualnym, te szczegóły przybliżyć w postaci jakiejś dużej, zmasowanej akcji informacyjnej?

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.