Wystąpienie posła na posiedzeniu Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi w dniu 24 września 2014 r.

207 posiedzenie Komisji

Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, pani minister, panie senatorze. Sprawa identyfikowalności producentów rolnych jest poza wszelką dyskusję. To nie jest tylko wymóg unijny, ale i jest to pewna logika. Jeżeli stosujemy różnego rodzaju formy wsparcia ze środków publicznych, musimy również mieć przekonanie o prawidłowości ich przydzielania, a więc agencja płatnicza musi dysponować możliwością weryfikowania przepływu środków.

Natomiast wydaje mi się, że diabeł może tkwić w szczegółach; w bardzo precyzyjnych przepisach, które będą regulowały bardzo skomplikowane i bogate sytuacje szczegółowe. Podam taki przykład: dwoje młodych ludzi wchodzi w związek małżeński i każde z nich jest posiadaczem oddzielnego gospodarstwa z odrębnym numerem identyfikacyjnym. Czy te numery pozostają? Czy tworzy się jeden wspólny numer? Możemy też wyobrazić sobie sytuację – oby jak najrzadszą – kiedy małżeństwo się rozpada i w ramach podziału gospodarstwa powstają dwa gospodarstwa. Możemy sobie wyobrazić sytuację, kiedy młody rolnik przejmuje część gospodarstwa od ojca, korzystając w dalszym ciągu z zasobów, maszyn, urządzeń i budynków, będących własnością swoich rodziców. Czy wtedy jest to oddzielne gospodarstwo?

Jak udowodnić prowadzenie oddzielnego gospodarstwa? Życie ma wiele różnych wariantów i sytuacji, z którymi możemy się spotkać. Przeróżne sytuacje występują w życiu, często powodując dużą dolegliwość dla ludzi, jak również różnego rodzaju problemy. A zatem jest tu szalenie ważny – potwierdzam to, o czym mówiła pani minister – precyzyjny pod względem prawnym, absolutnie logiczny i jednoznaczny przepis, który będzie wyjaśniał wszystkie te wątpliwości, jakie mogą się pojawić. Dlatego wydaje mi się, że przepis zaproponowany przez Senat nie wyczerpuje wszystkich możliwości i należy nad nim pracować.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.