Wystąpienie posła Jana Krzysztofa Ardanowskiego w debacie parlamentarnej 29 sierpnia 2013 r.

Pytania w sprawach bieżących

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Spodziewałem się nie opisu sytuacji rynkowej, tylko informacji, jakie działania rząd zamierza podjąć, by ustabilizować złą sytuację na rynku zbóż i rzepaku. O imporcie płodów rolnych mówimy w kontekście rozregulowania i niszczenia rynku zbóż i rzepaku. Drastyczny spadek cen na rzepak i zboża, nieproporcjonalny – nie zgodzę się z panią minister, z pani tezą – w stosunku do notowań z głównych giełd rolnych w Europie i na świecie, uderza w dochody polskich rolników.    

Jednak tam, gdzie polscy producenci rolni tracą, ktoś na tych niskich cenach zarabia. Rodzi się pytanie: Komu polski rząd kosztem rolników chce zapewnić nieuprawnione, nieusprawiedliwione sytuacją na rynkach międzynarodowych zyski? Dlaczego rząd PO-PSL całkowicie zaprzepaścił szanse, jakie w 2006 r. Prawo i Sprawiedliwość stworzyło dla polskiego rolnictwa w postaci ustawy o biopaliwach i możliwości przeznaczenia nadwyżek surowców rolnych na biokomponenty do paliw płynnych? Gdyby narodowy cel wskaźnikowy był realizowany poprzez biokomponenty przetworzone w Polsce, to import z Ukrainy nie byłby problemem. Czyich interesów broni rząd, bo na pewno nie są to interesy rolników?

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.